60 LAT TURYSTYKI RYSZARDA MALESZY

5 i 6 grudnia prezesi Oddziału PTT „Beskid” Zbigniew Smajdor i Władysław Łoboz wzięli udział w uroczystościach jubileuszowych 60 lat działalności turystycznej Ryszarda Maleszy. Trzeba w tym miejscu wyraźnie podkreślić – działalności, a nie tylko przynależności! Przygodę z turystyką rozpoczął w 1965 roku, kiedy to wstąpił do PTTK Ziemi Wałbrzyskiej, a efektem jego społecznego zaangażowania są setki zorganizowanych rajdów, wycieczek i innych imprez turystycznych oraz ponad 1000 km wytyczonych i odnowionych szlaków turystycznych. W piątek, wspólnie z kilkudziesięcioma zaproszonymi przez Jubilata gośćmi, spotkaliśmy się Ośrodku Społeczno-Kulturalnym SM Podzamcze w Wałbrzychu na świętowaniu tego jakże ważnego wydarzenia. Koleżanka prowadząca spotkanie przedstawiła sylwetkę Jubilata, po czym obejrzeliśmy kilka diaporam z górskich jego wypraw, przygotowanych przez przyjaciół Ryszarda, w tym wyprawy życia – jak sam to określił – w Himalaje, a także wystawę zdjęć. Sporo emocji i zabawy dostarczyła loteria fantowa z nagrodami ufundowanymi przez bohatera wieczoru. Dopełnieniem artystycznym sympatycznej atmosfery był koncert na wiolonczeli Aleksandra Czajkowskiego – koncertmistrza Filharmonii Sudeckiej, a dopełnieniem kulinarnym pyszne ciasto upieczone osobiście przez Jubilata i wino Kazbek.

Były oczywiście życzenia i gratulacje. Nasza dwuosobowa delegacja podziękowała Ryszardowi w imieniu swoim, zarządu i wszystkich członków za siedem lat bycia z Oddziałem PTT „Beskid”, za piękne wycieczki w Sudety, na Roztocze i do Kazimierza Dolnego oraz życzyła zdrowia i sił do kontynuowania turystycznej i społecznikowskiej pasji. Za tą społecznikowską pasję (bo nie nazywa tego pracą) otrzymał wiele odznaczeń, wyróżnień i podziękowań, ale – co z dumą podkreśla – najbardziej ceni sobie Złotą Odznakę PTT z Kosówką, która była wyeksponowana w centralnym miejscu wśród jego fotografii.

Tak się złożyło, że u Ryszarda jubileusz 60 lat w turystyce zbiegł się z 77 rocznicą urodzin, bowiem przyszedł na świat w Mikołaja. Z tej okazji założył sobie taki projekt, że w 2025 roku 77 razy wyjdzie na wieżę widokową na wzgórzu Gedymina w Szczawnie-Zdroju. Jak postanowił tak uczynił, a 6 grudnia, w ostatnim wyjściu, towarzyszyła mu grupa przyjaciół. Na szczycie wieży strzelały korki od szampana, oj strzelały!

                                                                                                                                 Zbigniew Smajdor

>>> GALERIA ZDJĘĆ <<<