• 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

KSE: Batyżowiecki Staw, Tatry, 25.07.2018

Szkoda, że to już ostatnia z lipcowych wypraw Grupy Wysokogórskiej KSE. Tym razem jesteśmy u podnóża Gerlacha przy Batyżowieckim Stawie. Vysne Hagi to punkt startowy, samo podejście dość uciążliwe, ale dla zaprawionej grupy nie stwarza większych problemów. Brzegi przekraczanych strumyków obrazują poziom wody po ostatnich obfitych opadach. Nad Batyżowieckim Stawem dochodzi do ekscytującego spotkania z małym lisem. Po jego zachowaniu należy sądzić, że nie jest to jego pierwsze spotkanie z turystami. Niektóre panie zareagowały dość nerwowo posądzając go o wściekliznę. Nawet po dokarmieniu go różnymi specjałami próbował się dobierać do plecaków. Nad stawem w wodach którego odbija się masyw Gerlacha zostaje wyróżniona Aneta Durałek małą złotą odznaką GOT PTT – gratulacje. Groźnie wyglądająca chmura przerywa nasz błogi odpoczynek, czas ruszać w kierunku Śląskiego Domu gdzie jest pora na zasłużone piwo. Zejście do Starego Smokowca w upale było chyba trudniejsze niż wyjście. Pięknie dziękujemy Marysi Dominik za pomysł tatrzańskich wycieczek i ich wspaniałą realizację. (WLZ)