• 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

KSE: Rysy, Tatry: 4.07.2018

Na dzisiejszej wycieczce Maria Dominik – przewodnik prowadzący - oznajmia o powołaniu Grupy Wysokogórskiej KSE. Już poprzednie wyjście na Osterwę sugerowało kierunek naszych tras na lipiec 2018. Kobieta i na wycieczce chce wyglądać atrakcyjnie o czym świadczy zdjęcie z modelowaniem fryzury jednej z naszych koleżanek. Początek trasy to znany fragment asfaltowego dojścia do Popradzkiego Stawu. Obok magazynku z towarem dla Chaty pod Rysami dzielimy ekipę: na szturmową mającą w planie Rysy i drugą pod kierownictwem Leszka Małoty i Basi Michalik realizujący inny wariant. Warunki pogodowe sprzyjające, przerwa energetyczna w rejonie Żabich Stawów jest konieczna przed metalowym schodami i innymi technicznymi elementami zabezpieczającymi eksponowany fragment podejścia. Chata oblegana przez turystów dyskutujących w różnych językach. Z Przełęczy Waga spojrzenie na Ganek, gdzie w 2012 roku zginął nasz przewodnik Ryszard Patyk i ostatni chyba najtrudniejszy odcinek. Na szczycie tłok, każdy chce się uwiecznić w najwyższym punkcie Polski. Przy zejściu kilka osób postanawia odwiedzić słynne WC obok Chaty. Po dziewięciu godzinach na szlaku docieramy do parkingu Szczyrbskiego Jeziora. Trzeba było widzieć te dumne twarze osób, które po raz pierwszy postawiły stopę na Rysach. WLZ