• 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

KSE: Osterwa, Tatry - 20.06.2018

Kto powiedział, że członkowie KSE przypisani są do dolinek i pasm górskich Sądecczyzny i okolic. W kolejną środę kiedy duża grupa korzysta z gorących słowackich wód, siedemnastoosobowa ekipa podąża w kierunku Popradzkiego Stawu. Pamiętamy oczywiście o naszym nieobecnym wśród nas charyzmatycznym przewodniku Ryszardzie Patyku, którego pamiątkowa płyta na symbolicznym cmentarzu pod Osterwą przypomina tragiczną datę 16 września 2012 roku. Chwila marszu wzdłuż urokliwego Popradzkiego Stawu i jesteśmy u podnóża Osterwy. Nowicjuszom trochę rzedną miny na widok zasnutej lekką mgłą Przełęczy Osterwa. Przy psychicznym wsparciu koleżanek i kolegów cały zespół pokonuje zakosami stromy stok. Powyżej Przełęczy czas na zasłużony odpoczynek i degustację plecakowego menu. Niezapomniane wrażenie robi widok Stawu i zlokalizowanych na jego brzegach zabudowań z wysokości prawie 500 metrów. Jeszcze tylko przypomnienie o pełnej koncentracji uwagi przy zejściu i zasłużone, chłodne piwo w schronisku. W busie niespodzianka przewodnik Maria Dominik informuje nas, że dzisiejsza trasa to preludium do kolejnych tatrzańskich wypadów w kolejne środy. (WLz)