• 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Prehyba, Beskid Sądecki: 3.01.2018

Sylwester w paśmie Jaworzyny Krynickiej, a Nowy Rok w paśmie Radziejowej. To się nazywa lokalny turystyczny patriotyzm KSE. Przy okazji przetestowaliśmy zmienność warunków pogodowych w naszych Beskidach. Od pięknego lazurowego nieba, bez wiatru w godzinach porannych po silny wiatr wznoszący tumany pyłu śnieżnego po południu z niską temperaturą. Wychodzenie a zwłaszcza schodzenie tradycyjną drogą asfaltową to był horror dla osób bez raków. Od schroniska na Przehybie do dolnej stacji dawnego wyciągu – lodowa szklanka. Stąd też oglądaliśmy różne mniej lub bardziej akrobatyczne figury i upadki na trasie. Na szczęście poza siniakami nie było poważniejszych urazów. W środowe przedpołudnie ożywiamy swoja obecnością dość senne schronisko. W związku z bliskością święta Trzech Króli dominują oczywiście kolędy, chociaż nie tylko. Holl schroniska zastał zamieniony na salę taneczną. Z pewnymi oporami niektórzy opuszczali schronisko obserwując przez okna co się dzieje na zewnątrz. Tak rozpoczęliśmy kolejny rok działalności KSE.